Ulgi podatkowe

Dobra ulga na złe długi

Stan prawny

Aktualny

Data publikacji

05 sierpnia 2022
„Lannisterowie zawsze spłacają swoje długi”- głosi powiedzenie o jednej z najpotężniejszych rodzin w Grze o Tron. Co jeśli jednak Twój kontrahent nie jest jak Lannister i zalega z płatnością Twojej firmie, a zbliża się termin płatności podatku? Na szczęście nie musisz brać pożyczki od Żelaznego Banku aby utrzymać płynność finansową. Z pomocą przychodzi tak zwana ulga na złe długi.

Finansowy zawał serca

 

Ulga na złe długi powstała z myślą o przeciwdziałaniu zatorom płatniczym i utrzymaniu płynności finansowej przedsiębiorstw, które zmagają się z nierzetelnymi odbiorcami. Istotą zatoru płatniczego jest spiętrzenie się zobowiązań w łańcuchu kilku przedsiębiorców. Często wystarczy, aby jeden przedsiębiorca nie otrzymał na czas swoich pieniędzy, aby efektem kuli śnieżnej kolejne podmioty w łańcuchu miały problemy z wypłacalnością.

 

Pierwszego stycznia 2020 na mocy ustawy antyzatorowej weszła w życie ulga na złe długi. Jeżeli w ciągu 90 dni od daty płatności wskazanej w umowie lub na fakturze przedsiębiorca nie otrzyma należności od kontrahenta, wówczas będzie miał on możliwość odjęcia jej wartości od podstawy opodatkowania. W przypadku osiągnięcia straty, wierzyciel może ją powiększyć o tę kwotę. Jeżeli jednak kwota odliczenia przekracza osiągnięty dochód, to wierzyciel może zejść maksymalnie „do zera”, a resztę kwoty odliczyć w kolejnych 3 latach podatkowych, o ile zadłużenie nie zostanie spłacone lub zbyte. Po uiszczeniu lub zbyciu zaległej płatności wierzyciel ma obowiązek odpowiedniego zwiększenia podstawy opodatkowania w rozliczeniu za okres, w którym dłużnik uregulował swoje zobowiązanie.

 

Słowem przypomnienia, w podatku dochodowym panuje zasada memoriałowa, według której przychód podatkowy stanowią kwoty należne, nawet jeżeli faktycznie jeszcze nie zostały otrzymane. Ulga na złe długi „zamraża” tę zasadę w przypadku należnych kwot, które nie były uregulowane przez dłuższy czas.

 

Ten kij ma też drugi koniec. Dłużnik, który w przytoczonym powyżej terminie nie uregulował zobowiązania wobec kontrahenta, jest zobowiązany do zwiększenia podstawy opodatkowania lub zmniejszenia straty podatkowej. Po spłacie zobowiązania, dłużnik ma prawo do korekty zwrotnej za okres, w którym uregulował swój dług. Podatnicy rozliczający się ryczałtem od przychodów ewidencjonowanych mogą spać spokojnie, ponieważ w ich przypadku zwiększenie podstawy opodatkowania tytułem niespłaconych zobowiązań nie jest wliczane do limitu przychodów 2 mln euro, po którego przekroczeniu traci się możliwość rozliczania ryczałtem.

 

Ważną informacją zarówno dla wierzycieli, jak i dłużników chcących skorzystać z ulgi na złe długi jest fakt, że po spełnieniu wymogów zakwalifikowania się do ulgi, można zacząć ją stosować już na etapie zaliczek.

 

Ze względu na epidemię COVID-19, pozwolono niektórym dłużnikom nie zaliczać zobowiązania do podstawy opodatkowania. Jest to obwarowane kilkoma warunkami, które należy łącznie spełnić;

 

  1. W danym roku podatkowym obowiązywał stan epidemii COVID-19
  2. Uzyskane w danym roku podatkowym przychody przez podatnika są co najmniej 50% niższe w porównaniu do analogicznego okresu rok wcześniej, a gdy rozpoczął działalność w poprzedzającym roku podatkowym- w porównaniu do średnich miesięcznych przychodów.
  3. Podatnik poniósł odpowiednio w danym okresie rozliczeniowym lub roku podatkowym negatywne konsekwencje ekonomiczne z powodu COVID-19.

 

Ponadto, podatnicy CIT na fali pandemicznych regulacji zyskali dodatkowy przywilej nieznany podatnikom PIT. Otóż wierzyciel ma prawo zastosować odliczenie nie po 90 dniach, ale już po 30 od upłynięcia terminu płatności wskazanego na rachunku, fakturze lub w umowie. Obniżony limit jak i brak obowiązku powiększania podstawy opodatkowania przez dłużników są ważne do końca roku kalendarzowego, w którym zniesiono stan epidemii. Przedsiębiorcy mają możliwość skorzystania z obu przywilejów jeszcze do końca 2022 roku.

 

Dla kogo jest ta ulga?

 

Oprócz przytoczonych powyżej ram czasowych, aby móc skorzystać z ulgi na złe długi, należy również spełnić łącznie poniższe warunki:

 

  1. Dłużnik na dzień poprzedzający dzień złożenia zeznania podatkowego nie jest w trakcie postępowania restrukturyzacyjnego, postępowania upadłościowego lub w trakcie likwidacji.
  2. Od daty wystawienia faktury, rachunku lub umowy dokumentującej wierzytelność nie minęły 2 lata, licząc od końca roku kalendarzowego, w którym została wystawiona faktura, rachunek lub została zawarta umowa, a w przypadku gdy rok kalendarzowy, w którym wystawiono te dokumenty, jest inny niż rok kalendarzowy, w którym zawarto umowę- gdy nie upłynęły 2 lata, licząc od końca roku kalendarzowego późniejszej z tych czynności.
  3. Strony transakcji handlowej- zarówno wierzyciel jak i dłużnik mają nieograniczony obowiązek podatkowy w Polsce.

 

Ponadto podmiot nie może skorzystać z ulgi na złe długi, gdy dłużnik jest podmiotem powiązanym osobowo lub kapitałowo. Opisana powyżej ulga działa na tych samych zasadach dla podatników PIT, jak i CIT.

 

Złe długi w VAT

 

Na podobnej zasadzie opiera się ulga na złe długi w obrębie podatku VAT. W przeciwieństwie do PIT i CIT ta ulga nie została wprowadzona tylko z myślą o stłumieniu zjawiska zatorów płatniczych, ale stanowią również element walki z wyłudzeniami podatku VAT.

 

Ulga na złe długi w VAT polega na skorygowaniu podatku należnego przez dostawcę oraz odpowiednim skorygowaniu podatku naliczonego przez nabywcę w sytuacji, gdy nabywca nie uregulował swojego zamówienia. Analogicznie do objęcia podatkiem dochodowym przychodów ze sprzedaży, które jeszcze nie wpłynęły na konto sprzedawcy, tak w podatku VAT przedsiębiorca musi uregulować różnicę między podatkiem należnym a naliczonym niezależnie od tego, czy otrzymał zapłatę, czy nie.

 

W warunkach sprzed wprowadzenia ulgi, nabywca zyskiwał prawo do odliczenia albo nawet zwrotu podatku, a sprzedawca był zmuszony rozliczyć się z urzędem skarbowym z naliczonego VAT, mimo tego, że nie otrzymał środków od nabywcy. I tak jak w PIT i CIT ulga na złe długi „zamraża” tę zależność, tak zastosowano podobny mechanizm w uldze odnośnie VAT. Tutaj również wierzyciel ma prawo do zmniejszenia podstawy opodatkowania o wartość podatku od towarów i usług wynikających z niezapłaconej wierzytelności, jeżeli minęło 90 dni od terminu płatności wskazanego na fakturze lub w umowie.

 

Nie tylko przedsiębiorcy

 

Przez pewien moment z ulgi na złe długi mogli skorzystać tylko przedsiębiorcy, których dłużnicy również byli przedsiębiorcami będący czynnymi podatnikami VAT. Od niecałego roku przedsiębiorcy mają możliwość skorzystania z tej ulgi, nawet w sytuacjach gdy odbiorcami byli przedsiębiorcy zwolnieni z podatku VAT oraz osoby fizyczne niebędące podatnikami VAT.

 

Skorzystanie z ulgi odbywa się na drodze korekty deklaracji VAT, gdzie z oczywistych względów wierzyciel na dzień poprzedzający złożenie deklaracji musi być zarejestrowany jako podatnik VAT czynny. Od daty wystawienia faktury będącej dowodem powstania wierzytelności nie mogło minąć więcej niż 3 lata, licząc od końca roku, w którym ją wystawiono. Ponadto należy uprawdopodobnić, że przekroczony został termin płatności zobowiązania przez odbiorcę.

 

Gdyby przedsiębiorca chciał skorzystać z ulgi wobec zwolnionych podmiotów lub osób fizycznych, musiałby spełnić dodatkowe warunki formalne. Korekta należnego VAT może mieć miejsce, gdy;

 

– Przedmiot wierzytelności został potwierdzony prawomocnym wyrokiem sądu i został skierowany na drogę postępowania egzekucyjnego

– Informacja o wierzytelności znajduje się w krajowym spisie długów

– Dłużnik znajduje się w stanie upadłości konsumenckiej

 

W obu przypadkach korekty można dokonać po upływie 90 dni od terminu płatności, a sama korekta musi dotyczyć momentu, w którym ten okres minął. Przez ten czas zaległość w płatnościach nie może być uregulowana lub zbyta. Wierzyciel nie ma obowiązku informowania dłużnika o dokonaniu korekty VAT.

 

W czasach wysokiej niepewności, rządowych ograniczeń dla biznesu w czasie pandemii, a obecnie w dobie szalejącej inflacji i wojny za wschodnią granicą, wpadnięcie w zator płatniczy jest łatwiejsze niż kiedykolwiek wcześniej. Z pomocą przychodzi ulga na złe długi, która ma za zadanie chociaż trochę pomóc przedsiębiorcom uniknąć wpadnięcia w spiralę długów i niewypłacalności. Z pewnością ta ulga ma swoje najlepsze lata przed sobą, dlatego warto jest mieć świadomość jej istnienia, oraz wiedzieć, kto się do niej kwalifikuje.

Nie daj im nawet piątaka więcej niż to konieczne!

Mentzen + to ciągła opieka prawno-podatkowa. Zatem jeśli chciałbyś poczuć się bezpiecznie,
a przy okazji płacić możliwie niskie podatki…
Doradztwo podatkowe w kancelarii Mentzen - doradztwo dla firm - zakładanie działalności gospodarczej

Nie daj im nawet piątaka więcej niż to konieczne!

Doradztwo podatkowe w kancelarii Mentzen - doradztwo dla firm - zakładanie działalności gospodarczej
Mentzen + to ciągła opieka prawno-podatkowa. Zatem jeśli chciałbyś poczuć się bezpiecznie,
a przy okazji płacić możliwie niskie podatki…

Odwiedź nas również na: