pon – pt  8:00 – 18:00  

Doradztwo podatkowe

Zdrowy przedsiębiorca – dobry przedsiębiorca! Czyli o kosztach uzyskania przychodów słów kilka.

Stan prawny

Aktualny

Data publikacji

27 grudnia 2022
Jak powszechnie wiadomo, przedsiębiorcy to osoby, których praca wiąże się z tysiącami nieprzespanych godzin, siedzącym trybem życia oraz częstym spożywaniem posiłków „na szybko”, niekoniecznie „na zdrowo”. Brak ruchu, snu i zbilansowanej diety wpływa bez wątpienia na skupienie i efektywność wykonywanej pracy. Wydawać by się mogło, że niwelowanie negatywnych skutków zdrowotnych, związanych z wykonywaniem pracy przedsiębiorcy, jest konieczne i nie powinno być problemów z ukosztowieniem takich wydatków w działalności.

Ale co na ten temat sądzi fiskus?

 

Oczywiście nie zgadza się na to, aby wydatki związane z utrzymaniem lub poprawą własnego zdrowia stanowiły koszty uzyskania przychodów.

 

Siłownia, tenis i inna aktywność fizyczna

 

Tenis

Pewien radca prawny zadał pytanie czy wydatki związane z uczęszczaniem na treningi tenisa, podczas których rozszerza on swoje relacje biznesowe oraz promuje swoją kancelarię, będą stanowiły koszty uzyskania przychodu. Wnioskodawca ponosił wydatki takie jak: sprzęt do gry w tenisa, ubrania, obuwie. Ubrania opatrzone były logotypem i nazwą jego kancelarii. Jak stwierdził wnioskodawca: „Treningi te miałyby na celu nie tylko zintegrowanie pracowników i zachęcenie pracowników do pracy u Wnioskodawcy poprzez oferowanie benefitu w postaci sfinansowania treningu tenisowego, ale przede wszystkim wywarcie efektu marketingowego i reklamowego na potencjalnych klientach – współuczestnikach treningów tenisowych”.

Organ odrzucił możliwość uwzględniania ww. wydatków jako kosztów z dwóch powodów:

Uznał je za wydatki o charakterze osobistym, stwierdzając, iż „Wydatki na utrzymanie kondycji fizycznej są powszechnie ponoszone przez podatników niezależnie od tego, czy prowadzą działalność gospodarczą, czy też takiej działalności nie prowadzą. Mają one na celu poprawę jakości życia, samopoczucia i zachowanie zdrowia. Nie sposób tym samym twierdzić, że przedmiotowe wydatki ukierunkowane są na uzyskiwanie przychodów z prowadzonej przez Wnioskodawcę działalności gospodarczej w zakresie kancelarii radcy prawnego”.

Stwierdził również, że nawet jeśli potencjalnie powyższe wydatki stanowiłyby koszt uzyskania przychodu, to bez wątpienia należałoby je uznać za wydatki o charakterze reprezentacyjnym.

Wydatki związane z tenisem są więc, pomimo polepszania jakości zdrowia, wydatkami niestanowiącymi kosztów uzyskania przychodów. Abstrahując od argumentacji wnioskodawcy, która raczej skupiała się na aspektach biznesowych treningów, za nieprzekonującą należy uznać argumentację organu, wskazującą na fakt, że prawnik osiąga tylko i wyłącznie benefity osobiste związane z treningami. Istnieje całkiem spora ilości badań naukowych dotyczących pozytywnego wpływu aktywności fizycznej na funkcjonowanie pracy mózgu, która przecież jest podstawą należytego wykonywania pracy prawnika, co zdaniem autora powinno uzasadniać możliwość ukosztawiania wydatków związanych z uprawianiem sportu.

 

Siłownia i suplementy

Z siłownią sprawa ma się równie źle. Ciekawym jest, że nawet osoby, które wykonują pracę skupioną na ciele, na przykład masażyści, nie mogą zaliczyć do kosztów uzyskania przychodu wydatków na karnet na siłownię.

Tak wynika z jednej z interpretacji indywidualnej, gdzie dyrektor KIS stwierdził, w odniesieniu właśnie do masażysty (w przyszłości fizjoterapeuty), że wydatków zorientowanych na inwestycję w swoją osobę, w tym zwłaszcza poprawę kondycji fizycznej, nie można zaliczyć do kosztów uzyskania przychodów. Dalej organ stwierdził, że wydatki związane z uczęszczaniem na siłownię mają charakter wydatków osobistych, związanych z poprawą kondycji fizycznej i w konsekwencji nie można ich uznać za ściśle związane z działalnością prowadzoną przez Wnioskodawcę. Celem poniesionego wydatku jest zachowanie obecnego stanu zdrowia lub jego polepszenie, zatem trudno uzasadnić związek z uzyskanymi przychodami. Argumentacja organu zupełnie abstrahuje od specyfiki zawodu masażysty, którego przecież działalność związana jest z pracą nad ciałem i z ciałem. O ile można polemizować z wydatkami na tenisa, które ponosi radca prawny i dla którego aktywność może mieć charakter pomagający w działalności przez walory zdrowotne wysiłku, o tyle istotą zawodu masażysty jest w części aktywność ruchowa.

 

Jeśli nie prawnik i masażysta, to może chociaż trener fitness?

 

Otóż nie. We wniosku o wydanie interpretacji przedsiębiorca będący trenerem fitness zadał pytanie czy zaliczenie elektrolitów, minerałów oraz witamin, profilaktycznych medykamentów, dermoprotektorów, karty Benefit multisport do kosztów uzyskania przychodów jest możliwe. Niestety, odpowiedź w tym zakresie nie była twierdząca. Jak widać, w tym przypadku dodatkowo uniemożliwiono trenerowi uwzględnienie w KUP również suplementów diety. Argumentacja? Ta sama – są to wydatki o charakterze stricte prywatnym.

Podobnie w 2016 roku stwierdził Dyrektor Izby Skarbowej w Bydgoszczy.

 

Trener fitness nie, ale ochroniarz i rugbysta już tak

 

Zgodnie z Pismem Dyrektora Izba Skarbowej w Warszawie (co prawda, z 2010 roku), nie ma problemu, aby ochroniarz zaliczył do kosztów wydatki na siłownię, basen czy nawet sporty walki. Organ stwierdził, iż „[…] specyfika prowadzonej działalności gospodarczej w zakresie ochrony osób i szkoleń specjalnych pozwala na uznanie wydatków ponoszonych na basen, siłownię i sporty walk mających na celu utrzymanie dobrej kondycji fizycznej Wnioskodawcy do kosztów działalności gospodarczej. W świetle powyższego należy stwierdzić, iż wydatki ponoszone […] na basen, siłownię oraz opłacenie treningów sportu walki właściciela firmy mogą stanowić koszty uzyskania przychodów prowadzonej pozarolniczej działalności gospodarczej”.

Nie sposób stwierdzić, dlaczego akurat specyfika zawodu ochroniarza, ale już nie trenera fitness, uprawnia do wliczenia w koszty wydatków na siłownię.

Rugbysta, oprócz siłowni czy karnetów na obiekty sportowe, może ukosztowić również kosmetyczkę oraz fryzjera!

 

Jaka jest więc konkluzja?

 

Dostrzec można, szczególnie na przykładzie trenera fitness, masażysty, rugbysty i ochroniarza, że stanowisko organów dotyczące możliwości ukosztawiania wydatków nie jest spójne. Dla części z nich nie są to wydatki o charakterze osobistym, dla części są – pomimo faktu, że faktycznie sprawność fizyczna jest kluczowa dla każdego z tych przedsiębiorców. W stanowisku i argumentacji organów trudno znaleźć jasne kryteria, na podstawie których moglibyśmy jednoznacznie stwierdzić kiedy wydatek na sport lub suplement będzie kosztem, a kiedy nie.

Niestety, kończąc niezbyt optymistycznie, moim zdaniem, jeśli organy podchodzą tak restrykcyjnie do zawodów, przy których na pierwszy rzut oka nie powinny istnieć problemy z możliwością ukosztowienia opisywanych wydatków, to przedsiębiorcy z innych branż, w których aspekt poprawy tężyzny fizycznej miałby jedynie walor prozdrowotny i wpływałby na wydajność pracy intelektualnej, tym bardziej pozostaliby bez takiego prawa.

Kacper Boroń

Menedżer, Doradca podatkowy

Nie daj im nawet piątaka więcej niż to konieczne!

Mentzen + to ciągła opieka prawno-podatkowa.
Zatem jeśli chciałbyś poczuć się bezpiecznie, a przy okazji płacić możliwie niskie podatki…

Doradztwo podatkowe w kancelarii Mentzen - doradztwo dla firm - zakładanie działalności gospodarczej

Nie daj im nawet piątaka więcej niż to konieczne!

Doradztwo podatkowe w kancelarii Mentzen - doradztwo dla firm - zakładanie działalności gospodarczej

Mentzen + to ciągła opieka prawno-podatkowa.
Zatem jeśli chciałbyś poczuć się bezpiecznie,
a przy okazji płacić możliwie niskie podatki…

Odwiedź nas również na: