21 października, 2022

Koszty uzyskania przychodu w działalności YouTubera.

sygn. I SA/Po 1049/21

Wielokrotnie w swoich interpretacjach indywidualnych Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej odmawiał osobom zarabiającym na YouTubie uwzględnienia kosztów uzyskania przychodu, nawet jeżeli Ci prowadzili działalność gospodarczą.

Jednym z przykładów jest sytuacja Klienta naszej Kancelarii. Dyrektor KIS w interpretacji podatkowej uznał, że wydatki na: 

  • Sprzęt służący do nagrywania, 
  • Oprogramowanie wykorzystywane do montażu filmów, 
  • Bilety lotnicze do miejsca nagrywania filmów, 
  • Zakwaterowanie, 
  • Bilety wstępu do miejsc, gdzie prowadzone są nagrania, 

nie stanowią kosztów uzyskania przychodów, ponieważ podatnik uzyskuje przychód z reklam, a nie z tytułu nagrywanych filmów. Zdaniem Dyrektora KIS w związku z tym brak jest powiązań przyczynowo-skutkowych pomiędzy powyższymi wydatkami a osiąganymi korzyściami z reklam. 

Jak widać organ podatkowy bez żadnych wątpliwości stwierdził, że tworzenie filmów jest w tej sytuacji nieistotne, gdyż to reklamy pozwalają na uzyskanie przychodu. Zapewne czytając to będą Państwo łapać się za głowę. Oczywistym faktem jest, że przychodu z reklam nie byłoby, gdyby nie zamieszczony film. Wobec tego za absurdalne należy uznać podejście, zgodnie z którym to koszty poniesione na jego stworzenie nie stanowiły kosztów uzyskania przychodu w działalności YouTubera.  

WSA miało inne zdanie

 

Na szczęście zdania Dyrektora KIS nie podzielił Wojewódzki Sąd Administracyjny. W sprawie Klienta naszej Kancelarii WSA w Poznaniu uznał, że istnieje ścisły związek przyczynowo-skutkowy pomiędzy ww. wydatkami a działalnością gospodarczą podatnika. Skład sędziowski posłużył się tutaj analogią do sprawy blogerów, o której dywagowały sądy oraz KIS jeszcze parę lat temu. Sąd powołał się na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego, w którym to właśnie zaaprobowano stanowisko wskazujące na możliwość uznania za koszty uzyskania przychodów wydatki związane z prowadzeniem bloga. Nawiązując do tego wyroku WSA zrównało sytuację YouTuberów do sytuacji pozostałych osób zarabiających z umieszczania treści w internecie, które uzyskują przychody właśnie z reklam. 

Warto zaznaczyć, że wyrok WSA jest jeszcze nieprawomocny i sprawa ta zakończy się przed Naczelnym Sądem Administracyjnym. 

Podsumowując, za nielogiczne należałoby uznać, że YouTuber prowadzący działalność gospodarczą, tworzący filmy, często o niemałym budżecie nie miałby prawa do uznania wydatków związanych z przygotowaniem filmu za koszty uzyskania przychodu. Kwestia ta jest niestety z perspektywy organów podatkowych nadal niejednoznaczna, natomiast zauważyć można pozytywną dla podatników linię orzeczniczą sądów administracyjnych.  

Wyrok uzyskany dla Klienta Kancelarii Mentzen jest jednym z pierwszych wyroków w kwestii kosztów uzyskania przychodu związanych z działalnością YouTubera.  

Kamil Przybyła

Starszy Specjalista, Dział Doradztwa Podatkowego

Śledź nasze social media