pon – pt  8:00 – 18:00  

Księgowość i kadry

Dopłaty do kapitału – sztuczka kreatywnego księgowego

Stan prawny

Aktualny

Data publikacji

10 stycznia 2023
Dopłaty do kapitału mogą być świetną alternatywą dla pożyczek od wspólników. Czym się różnią, jakie mają wady i zalety? Czy mogą być wykorzystane wyłącznie do dokapitalizowania spółki, czy może mogą mieć bardziej kreatywne zastosowanie? Na te pytania postaram się odpowiedzieć w tym artykule, zapraszam!

Czym są dopłaty do kapitału?

 

Dopłaty wspólników do kapitału spółek z o. o. są alternatywą dla korzystania z zewnętrznych źródeł finansowania, np. kredytu. Służą podobnie jak podwyższenie kapitału zakładowego, czy wymienione kredyty i pożyczki do dokapitalizowania spółki, co umożliwia jej, wyjście z kłopotów finansowych lub przeprowadzenie potrzebnych inwestycji. Dopłaty do kapitału są możliwe wyłącznie w momencie, gdy przewiduje to umowa spółki. Jeżeli w umowie nie ma takich zapisów, należy najpierw wprowadzić zmiany do umowy. Należy tutaj pamiętać, że taka zmiana musi odbyć się za zgodą wszystkich wspólników. Z umowy, musi również wynikać maksymalna wysokość dopłat. Spółka nie może dowolnie obciążać wspólników. Obowiązuje tu zasada proporcjonalności. Oznacza to, że każdy wspólnik wnosi środki, w wysokości proporcjonalnej do wniesionych wcześniej wkładów. Dopłaty dokonuje się na podstawie podjęcia uchwały wspólników, w której to określa się termin wniesienia i wysokość dopłat. Powyżej napisałem, że zmiana umowy spółki, wymaga zgody wszystkich wspólników. Sama uchwała o wniesieniu dopłat do kapitału już nie musi spełniać tego wymogu, wystarczy większość głosów.

 

Jaka jest różnica między dopłatami a pożyczką do wspólnika?

 

Jak już wcześniej zostało napisane, dopłaty wnoszą adekwatnie do posiadanych udziałów, wszyscy wspólnicy. Pożyczki natomiast może udzielić tylko jeden ze wspólników, w dowolnej kwocie. Zarówno pożyczka jak i dopłata do kapitału jest zwrotna, choć ta druga może być bezzwrotna, pod warunkiem że taką możliwość, przewiduje umowa i zostaną poczynione odpowiednie zapisy
w uchwale wspólników. To, co zdecydowanie różni pożyczkę od dopłat to to, że od dopłat nie można pobierać odsetek. Jednak największą różnicą między jednym a drugim sposobem na dokapitalizowanie spółki, jest to w jaki sposób te dwa instrumenty są traktowane i wykazywane w bilansie. Pożyczka jest wykazywana w zobowiązaniach i tym samym ogranicza skutecznie przedsiębiorstwu, zdolność do zaciągania kolejnych zobowiązań, np. kredytów lub leasingów. Dopłaty do kapitału natomiast w bilansie wykazywane są w pasywach, jako kapitał rezerwowy.

 

Jaka jest różnica między dopłatami do kapitału a podwyższeniem kapitału podstawowego?

 

Mimo, że cel wspólników może być taki sam, podobnie jak efekt takiej dopłaty, to istnieje bardzo duża różnica pomiędzy dopłatami wspólników do kapitału a podwyższeniem kapitału spółki. W przypadku podwyższenia kapitału podstawowego spółki, środki przechodzą na własność spółki, wspólnicy otrzymują w zamian nowe udziały, ale samej dopłaty już nie mogą odzyskać. Ma to miejsce w momencie zarejestrowania podwyższenia kapitału w Krajowym Rejestrze Sądowym. Dopłaty z kolei mają charakter czasowy. Spółka zobowiązana jest do zwrotu wspólnikom wpłaconych środków, chyba że umowa spółki stanowi inaczej.

 

Opodatkowanie dopłat do kapitału, czyli czy coś „odpalimy” fiskusowi?

 

Dopłaty wspólników do kapitału nie są traktowane jako dochód, w rozumieniu ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych CIT, w przypadku kiedy są uiszczane zgodnie z kodeksem spółek handlowych. Dopłaty jednak podlegają opodatkowaniu od czynności cywilnoprawnych (PCC). Stawka podatku wynosi 0,5% od kwoty dopłat. Spółka ma 14 dni na wpłatę podatku, licząc od dnia powstania obowiązku podatkowego, tj. podjęcia uchwały o wniesieniu dopłat.

 

Jak jeszcze można kreatywnie wykorzystać dopłaty do kapitału?

 

Przy odpowiednio skonstruowanej umowie spółki, taka umowa może zawierać dotkliwe konsekwencje dla wspólnika, za nieterminowe wpłaty. Może to mianowicie stanowić podstawę do przymusowego umorzenia udziałów, a co za tym idzie pozbycia się takiego wspólnika ze spółki. Brak wpłaty nie musi wynikać z niechęci wniesienia dopłaty, a zwyczajnie z braku środków własnych wspólnika, do wypełnienia takiego zobowiązania. Dlaczego? W umowie spółki jest wpisana maksymalna wysokość dopłat, najczęściej sformułowana: „Wspólnicy mogą zostać zobowiązani do dopłat w wysokości nieprzekraczającej (x) krotności wartości posiadanych udziałów”. Należy jednak pamiętać, że limit odnosi się do jednorazowej uchwały wspólników, a takich uchwał, w krótkim terminie, może być kilka lub kilkanaście. Łatwo sobie wyobrazić, że jeden wspólnik posiada znacznie większy majątek prywatny od drugiego, a dodatkowo posiada większość udziałów. W takim przypadku jest w stanie podejmować takie uchwały w dowolnej liczbie, a co za tym idzie, może stosunkowo łatwo pozbyć się niechcianego wspólnika ze spółki. Oczywiście możliwym jest przejęcie firmy, w mniej wrogich okolicznościach, ale wspólnik nie zawsze może chcieć nam odsprzedać udziały. Inną kwestię stanowi fakt, że przymusowe umorzenie udziałów będzie zwyczajnie tańsze, ponieważ wynagrodzenie dla odchodzącego wspólnika będzie wyceniane w wartości bilansowej, a nie rynkowej, która najczęściej jest dużo wyższa niż ta bilansowa.

Tomasz Roszkowski

Starszy Ekspert, Dział Księgowości

Nie daj im nawet piątaka więcej niż to konieczne!

Mentzen + to ciągła opieka prawno-podatkowa.
Zatem jeśli chciałbyś poczuć się bezpiecznie, a przy okazji płacić możliwie niskie podatki…

Doradztwo podatkowe w kancelarii Mentzen - doradztwo dla firm - zakładanie działalności gospodarczej

Nie daj im nawet piątaka więcej niż to konieczne!

Doradztwo podatkowe w kancelarii Mentzen - doradztwo dla firm - zakładanie działalności gospodarczej

Mentzen + to ciągła opieka prawno-podatkowa.
Zatem jeśli chciałbyś poczuć się bezpiecznie,
a przy okazji płacić możliwie niskie podatki…

Odwiedź nas również na: