Księgowość

(Nie)transparentność podatkowa spółek jawnych.

Stan prawny

Aktualny

Data publikacji

26 lipca 2022
W sieci jest cała masa artykułów na temat korzyści wynikających z transparentności podatkowej spółek osobowych. Oczywiście nie można odmówić takiemu rozwiązania plusów, o których dla porządku również tu wspomnę. Jednakże dziś zastanowię się czy są przypadki, w których brak owej transparentności może przynieść korzyści?

Kilka słów o spółce jawnej

 

Spółka jawna jest podstawowym typem spółki prawa handlowego. Zgodnie z art. 8 §1 k.s.h. spółka osobowa, w tym jawna może nabywać we własnym imieniu prawa rzeczowe np. nieruchomości, zaciągać zobowiązania, pozywać i sama być pozywana. Kolejny przepis k.s.h, a konkretnie art. 22 §1 mówi o tym, że spółka jawna to spółka osobowa, która prowadzi przedsiębiorstwo pod własną firmą i nie jest inną spółką handlową. Te dwa przepisy dają jasny obraz spółki jawnej, podmiotu odrębnego od wspólników. Znacznie więc różni się od spółki cywilnej, z którą niesłusznie jest często porównywana. Spółka cywilna to umowa między wspólnikami, a nie odrębny byt. Z tego powodu spółka cywilna nie posiada swojego majątku, w przeciwieństwie do spółki jawnej.

 

Co to jest transparentność podatkowa?

 

Transparentność w rozumieniu słownikowym oznacza jawność, przejrzystość. W rozumieniu podatkowym podmiot transparentny, to taki, „którego dochody (przychody) i koszty są traktowane na podstawie przepisów państwa odpowiednio jako osiągnięte lub poniesione przez co najmniej jeden inny podmiot, lub jedną osobę fizyczną”. Jest to odniesienie w głównej mierze do wszystkich spółek osobowych, których to dochód został opodatkowany wyłącznie na poziomie wspólników, w proporcji do ich udziału w owej spółce.

 

Przed 2021 rokiem spółki osobowe, w tym spółki jawne były transparentne podatkowo. Wyjątek stanowiła w tym zakresie tylko spółka komandytowo-akcyjna. Po zmianach, które obowiązują od 1 stycznia 2021 roku spółki jawne mogą być nadal transparentne, o ile wspólnikami są wyłącznie osoby fizyczne lub o ile złożą informację CIT-15J.

Obowiązek złożenia deklaracji ciąży na spółkach, które mają siedzibę lub zarząd na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, w których wspólnikami oprócz osób fizycznych są też osoby prawne. W przypadku, kiedy wśród wspólników nie ma osób fizycznych, spółka jawna nie ma możliwości pozostania transparentną podatkowo. Tak więc jeżeli zależy nam na tym, żeby taką transparentność zachować, musimy w niej umieścić przynajmniej jednego wspólnika, osobę fizyczną z 1% udziałem.

 

Kiedy transparentność podatkowa spółki jawnej się opłaca, a kiedy niekoniecznie?

 

Główną zaletą takiej transparentności jest jednokrotne opodatkowanie zysku. Wspomniana transparentność polega na tym, że nie spółka jest płatnikiem podatku, a jedynie wspólnicy, którzy są zobowiązani do uiszczania zaliczek na podatek dochodowy w ciągu roku. Przez to wypłata zysku ze spółki do wspólników już nie podlega opodatkowaniu. Jest to korzystne w porównaniu np. ze spółką z o.o., gdzie najpierw opodatkowany jest zysk na poziomie spółki CIT-em 9% lub 19%, a następne dywidenda dla wspólników 19% PIT.

 

W tym momencie rodzi się pytanie, skoro przy transparentności mamy jednokrotne opodatkowanie to czy może być coś lepszego? Może. Inaczej ten artykuł nie miałby większego sensu, bo tak jak wspomniałem na początku, takich wpisów w sieci jest całe mnóstwo. Wszystko rozbija się o skalę działalności. Wyobraźmy sobie sytuację, w której mamy przedsiębiorstwo, które np. handluje tak ostatnio modną fotowoltaiką. Kto ją przede wszystkim kupuje? Osoby fizyczne. Od razu nasuwa się pomysł, że dobrze byłoby nie być podatnikiem VAT. Wszak to podnosi koszty usługi dla konsumenta a tym samym zmniejsza konkurencyjność na rynku.

 

Warto jednak zauważyć, że każda nowa spółka operuje własnym limitem. W takim przypadku, kiedy limit to zaledwie 200 000 złotych przychodu rocznie, należy otworzyć, w zależności od obrotów, kilka, kilkanaście lub kilkadziesiąt spółek. Wtedy unikamy VAT-u, bo każdy taki podmiot korzysta ze zwolnienia podmiotowego z art. 113 ust. 1. ustawy o VAT. Teraz rodzi się pytanie, jakie to podmioty mają być i jak będą rozliczały się z podatku dochodowego? I tu całą na biało wjeżdża spółka jawna, w której wspólnikami będą osoby prawne, a konkretnie sp. z o.o. Taka spółka będzie nietransparentna. Gdzie tu korzyść? Jeżeli każda ze spółek jawnych będzie podatnikiem podatku CIT i nie przekroczy przychodów w wysokości 2.000.000 euro, to będzie korzystać ze statusu małego podatnika, a tym samym opodatkuje swoje zyski 9% podatkiem CIT. Takie pieniądze można zostawić w spółce lub przetransferować do wspólników, czyli spółek z o.o. Tutaj z kolei korzystamy ze zwolnienia dywidendowego, które pozwala wypłacić dywidendę ze spółek jawnych do z o.o. bez podatku. Pieniądze, które znajdą się w spółkach z o.o., można dalej dowolnie reinwestować lub wypłacić.

 

Zapytają Państwo, dlaczego spółki jawne, a nie np. spółki z o.o.? Spółka jawna jest lepszym rozwiązaniem z kilku względów, m.in. kapitał zakładowy w spółce z o.o. to minimum 5000 zł, w spółce jawnej kodeks spółek handlowych nie określa minimalnej wartości wkładu, teoretycznie może być to 1 zł. Również przy zamykaniu spółki mamy przewagę nad spółką z o.o. W przypadku otrzymania w drodze podziału majątku, środków pieniężnych lub majątku rzeczowego, wspólnik spółki jawnej, na podstawie przepisów o CIT (art. 12 ust. 4 pkt 3a lit. a ustawy o CIT i art. 12 ust. 4 pkt 3b ustawy o CIT) nie będzie zobowiązany do zapłaty podatku. To samo tyczy się wspólników – osób fizycznych, tutaj reguluje to ustawa o PIT. Spółkę jawną można zamknąć bez przeprowadzania procesu likwidacyjnego, co przyspiesza i ułatwia ten proces.

 

Patrząc na tę konstrukcję, nasuwa się pytanie, jak wypłacić pieniądze ze spółek z o.o.? Oczywiście wypłacenie wspólnikom spółek z o.o. zysków podlega podatkowi 19% od dywidendy, dlatego tego typu zyski najczęściej wypłaca się w inny sposób, ale to już temat na kolejny artykuł.

Tomasz Roszkowski

Starszy Ekspert, Dział Księgowości

Nie daj im nawet piątaka więcej niż to konieczne!

Mentzen + to ciągła opieka prawno-podatkowa. Zatem jeśli chciałbyś poczuć się bezpiecznie,
a przy okazji płacić możliwie niskie podatki…
Doradztwo podatkowe w kancelarii Mentzen - doradztwo dla firm - zakładanie działalności gospodarczej

Nie daj im nawet piątaka więcej niż to konieczne!

Doradztwo podatkowe w kancelarii Mentzen - doradztwo dla firm - zakładanie działalności gospodarczej
Mentzen + to ciągła opieka prawno-podatkowa. Zatem jeśli chciałbyś poczuć się bezpiecznie,
a przy okazji płacić możliwie niskie podatki…

Odwiedź nas również na: