Kiedy formalne przekształcenie ma uzasadnienie?
Główną zaletą przekształcenia jest sukcesja. Spółka przekształcona wstępuje w prawa i obowiązki przedsiębiorcy, w tym w zawarte umowy, a co do zasady także w zezwolenia, koncesje i ulgi. To rozwiązanie ma więc sens przede wszystkim wtedy, gdy przedsiębiorcę łączą umowy lub decyzje, na których kontynuacji mu zależy, na przykład długoterminowe kontrakty, leasing, kredyt albo trudne do ponownego uzyskania zezwolenia. Jeżeli takich umów czy zezwoleń nie ma, najważniejsza przewaga tej ścieżki w praktyce znika.
Jakie skutki mogą okazać się niekorzystne?
Pierwszym z nich jest wysokość podatku. Spółka powstała z przekształcenia JDG nie może stosować dziewięcioprocentowej stawki CIT w roku, w którym rozpoczęła działalność, ani w roku następnym. Przez ten czas jej dochód opodatkowany jest stawką 19%, a wypłata dywidendy podlega dodatkowo 19% podatku dochodowego. Łączne obciążenie zysku wypłaconego wspólnikowi wynosi więc około 34,39%, co dla wielu przedsiębiorców oznacza wyższe opodatkowanie niż przed przekształceniem.
Drugim są kwestie związane z NIP. Mimo formalnej sukcesji praw i obowiązków spółka przekształcona otrzymuje nowy NIP, odrębny od numeru przedsiębiorcy. Musi na nowo zarejestrować się jako podatnik VAT, a przedsiębiorca zgłosić zakończenie działalności. Oznacza to konieczność aktualizacji danych u kontrahentów, w bankach i w systemach powiązanych z numerem NIP oraz ryzyko zakłóceń w fakturowaniu w okresie przejściowym. W praktyce zdarzają się niestety sytuacje, że po długim i kosztownym procesie przekształcenia kodeksowego najwięcej bólów głowy nie sprawiają same przepisy, lecz ich codzienne stosowanie. Nowy NIP okazuje się czasami problemem nie do przejścia – w mniemaniu wielu osób i instytucji (a czasem także urzędów) spółka z nowym numerem to po prostu nowy podmiot.
Trzecim jest sama procedura. Wymaga ona sporządzenia planu przekształcenia w formie aktu notarialnego, sprawozdania finansowego sporządzonego dla celów przekształcenia oraz badania planu przez biegłego rewidenta wyznaczonego przez sąd rejestrowy. Całość trwa zwykle kilka miesięcy i generuje istotne koszty. Przez trzy lata od przekształcenia przedsiębiorca odpowiada ponadto solidarnie ze spółką za zobowiązania związane z działalnością prowadzoną wcześniej.

Dlaczego warto rozważyć przekształcenie gospodarcze?
Alternatywą jest tzw. przekształcenie gospodarcze. Przedsiębiorca zakłada nową spółkę z o.o. i stopniowo przenosi do niej działalność. Nowe umowy z kontrahentami zawiera już spółka, JDG stopniowo wygasza swoją działalność, a finalnie zostaje po pewnym czasie zamknięta. Ta ścieżka nie wymaga sporządzenia planu przekształcenia, sprawozdania finansowego ani badania przez biegłego. Spółka zawiązana z wkładem pieniężnym może co do zasady od pierwszego roku stosować stawkę 9% CIT, o ile spełnia warunki małego podatnika i nie wniesiono do niej przedsiębiorstwa lub jego składników o wartości przekraczającej równowartość 10 000 euro.
Przekształcenie gospodarcze także ma swoje konsekwencje. Umowy trzeba zawrzeć na nowo, zezwolenia uzyskać ponownie, a sprzedaż majątku z JDG do spółki oraz zamknięcie działalności wywołują skutki w podatku dochodowym i VAT. Dlatego przed wyborem ścieżki warto porównać skutki obu wariantów w konkretnej sytuacji.


