Główny Inspektor Pracy wydaje kolejne interpretacje indywidualne w ramach nowych uprawnień, które zyskał 8 lipca 2026 roku. Początkowe dokumenty publikowane przez organ budziły ogromny niepokój, późniejsze uspokajały strach w branży IT, medycznej czy prawniczej. Dziś przyjrzyjmy się jednej z nich – na stronie organu oznaczona została nr 15, pełna sygnatura: GIP-GPP.518.6.2026.8. Co w niej wyjątkowego? Poza opisem umowy o świadczenie usług w zakresie analityki baz danych, realizowanej w warunkach, w jakich:
- usługodawca ponosi odpowiedzialność za sposób wykonywania umowy oraz jej rezultat;
- zamawiający nie będzie wydawał bieżących poleceń dotyczących sposobu wykonywania usług, a usługodawca będzie samodzielnie organizował sposób świadczenia;
- strony umowy nie będą określały rozkładu czasu pracy ani godzin świadczenia, ustalony będzie wyłącznie harmonogram dla efektów w postaci cyklicznych zestawień;
- miejsce świadczenia wybiera usługodawca;
- usługodawcy nie będą przysługiwały świadczenia typowe dla pracowników;
- w związku z wymogami bezpieczeństwa usługodawca otrzyma od zamawiającego sprzęt niezbędny do świadczenia usług;
- usługodawca będzie miał możliwość swobodnego zastąpienia wykonania usług przez inny podmiot,
w interpretacji odnajdziemy informację o tym, że ów kontrakt B2B ma być realizowany obok zawartej między tymi samymi podmiotami umowy o pracę. Każda z umów ma obejmować różne czynności – niepokrywające się z sobą, w tym zakresie GIP słusznie wskazuje na rozłączność obu stosunków.
Czego brakuje w tej interpretacji i dlaczego dla niewprawnego czytelnika może być pułapką? Kwestii ubezpieczeń społecznych. Główny Inspektor Pracy nie odnosi się do tej kwestii – bo nie jest ona w jego kognicji, ZUS jednak może i pewnie będzie zainteresowany.
Problemem dla osób, które będą zainteresowane takim rozwiązaniem z uwagi na zbieg tytułów ubezpieczeń społecznych, może być art. 8 ust. 2a ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych.
Za pracownika, w rozumieniu tejże ustawy, uważa się osobę wykonującą pracę na podstawie umowy cywilnoprawnej (w tym umowy o świadczenie usług), jeśli:
- umowę taką zawarła z pracodawcą, z którym pozostaje w stosunku pracy, lub
- w ramach takiej umowy wykonuje pracę na rzecz pracodawcy, z którym pozostaje w stosunku pracy.
W przypadku pracowników, którzy zawarli dodatkowo umowę o świadczenie usług z pracodawcą, w podstawie wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne uwzględniany jest również przychód z tytułu tej umowy. Co za tym idzie – łączny przychód z obu tytułów należy rozliczyć w miesięcznych raportach rozliczeniowych z kodem pracowniczym.

W swoich decyzjach ZUS sięga do tego przepisu, a konsekwencje składkowe, w zależności od wynagrodzenia umownego, mogą być przytłaczające.
W orzecznictwie Sądu Najwyższego rozstrzygnięto przy tym, że prowadzenie działalności gospodarczej przez osobę fizyczną nie wyklucza uznania, że czynności przedsiębiorcy wykonywane na podstawie umowy o współpracy były wykonywane jednak na podstawie stosunku pracy (Wyrok SN z 18 grudnia 2019 r. sygn. I UK 323/18).
Nie każdy kontrakt B2B realizowany obok umowy o pracę zawartej z kontrahentem musi kończyć się takim ustaleniem, niemniej warto pamiętać, że szczególnie narażony jest ten, w którym pracownik w ramach działalności gospodarczej realizuje usługi wyłącznie na rzecz pracodawcy (nie świadczy usług na rzecz innych podmiotów).


