27 października, 2026

Kto podpisuje umowę z fundatorem? Reprezentacja fundacji rodzinnej w organizacji

Fundator wnosi należące do niego udziały w spółce do fundacji rodzinnej w organizacji. W statucie został jednocześnie powołany do jej zarządu. Umowę przenoszącą udziały podpisuje po obu stronach - we własnym imieniu jako zbywca oraz w imieniu fundacji jako jej fundator. Czy taka reprezentacja jest prawidłowa, czy fundację powinien reprezentować odrębny pełnomocnik?

Wątpliwość wynika z relacji dwóch przepisów ustawy o fundacji rodzinnej. Art. 23 ust. 4 dotyczy fundacji rodzinnej w organizacji, czyli przed wpisem do rejestru. Przewiduje jej reprezentację przez fundatora lub pełnomocnika powołanego przez fundatora, a w przypadkach wskazanych w ustawie – przez zarząd. Art. 63 ust. 1 określa natomiast szczególny sposób reprezentacji fundacji w umowie z członkiem zarządu – przez radę nadzorczą, a jeżeli jej nie ustanowiono, przez pełnomocnika powołanego uchwałą zgromadzenia beneficjentów.

Drugi z tych przepisów odnosi się bezpośrednio do fundacji rodzinnej po rejestracji. Pytanie dotyczy tego, czy należy stosować go również przed wpisem. Art. 23 ust. 6 nakazuje bowiem odpowiednio stosować przepisy dotyczące fundacji rodzinnej do fundacji w organizacji, ale wyłącznie w sprawach nieuregulowanych.

Dwa podejścia do tej samej sytuacji

Według pierwszego stanowiska art. 23 ust. 4 wyczerpująco reguluje reprezentację fundacji rodzinnej w organizacji. Fundator może więc reprezentować ją również w umowie ze sobą, a powołanie go do zarządu nie ogranicza tego uprawnienia.

Zgodnie z drugim stanowiskiem przepis ten określa jedynie ogólne zasady reprezentacji, które należy uzupełnić szczególną regulacją art. 63. Jeżeli stroną umowy jest fundator będący członkiem zarządu, trzeba zatem uwzględnić mechanizm reprezentacji przewidziany w tym przepisie.

Ciekawostka: w prowadzonych przeze mnie sprawach w tym samym wydziale sądu tożsama sytuacja została oceniona odmiennie przez dwóch referendarzy. Jeden zaakceptował reprezentację fundacji w organizacji przez fundatora, mimo że był on jednocześnie członkiem zarządu. Drugi uznał, że należy odpowiednio zastosować art. 63, i zażądał umowy podpisanej przez pełnomocnika powołanego uchwałą zgromadzenia beneficjentów.

Czy rzeczywiście istnieje luka w przepisach?

Odesłanie z art. 23 ust. 6 nie pozwala automatycznie stosować wszystkich przepisów dotyczących zarejestrowanej fundacji do fundacji w organizacji. Najpierw trzeba ustalić, czy konkretna sprawa pozostaje nieuregulowana.

W przypadku reprezentacji ustawodawca przyjął odrębne rozwiązanie. Art. 23 ust. 4 wskazuje podmioty uprawnione do działania w imieniu fundacji w organizacji, powierzając podstawową rolę fundatorowi. Reprezentację przez zarząd dopuszcza natomiast w przypadkach wskazanych w ustawie. Samo powołanie zarządu nie powoduje więc przejęcia przez niego reprezentacji na zasadach obowiązujących po rejestracji.

Zwolennicy stosowania art. 63 dostrzegają brak osobnej regulacji umów z członkiem zarządu. Moim zdaniem brak dodatkowego ograniczenia nie jest jednak równoznaczny z luką prawną. Ustawa przyznaje fundatorowi samodzielną kompetencję do reprezentacji i nie wyłącza jej w przypadku umowy zawieranej z nim samym.

Aby zastosować art. 63, należałoby zatem wykazać, dlaczego regulacja art. 23 ust. 4 wymaga uzupełnienia. Sam fakt, że fundator zasiada również w zarządzie, nie jest wystarczającym uzasadnieniem.

Fundator działa jako fundator, a nie jako członek zarządu

Jedna osoba może pełnić kilka funkcji w fundacji, ale nie oznacza to, że podstawy jej działania stają się tożsame.

Fundator reprezentujący fundację rodzinną w organizacji korzysta z uprawnienia wynikającego bezpośrednio z art. 23 ust. 4. Nie podpisuje umowy w imieniu fundacji jako członek zarządu, lecz jako fundator. Powołanie go do zarządu nie powinno zatem ograniczać kompetencji przysługującej mu z innego tytułu.

Przeciwna wykładnia prowadzi do trudnego do uzasadnienia rezultatu. Fundator, który najpierw wniósłby majątek do fundacji, a dopiero później powołał się do zarządu, mógłby reprezentować ją przy tej czynności. Gdyby odwrócił kolejność i najpierw objął funkcję w zarządzie, przy wniesieniu tego samego majątku należałoby już rozważać szczególną reprezentację.

Ograniczenie zależałoby więc od kolejności czynności organizacyjnych, choć status fundatora oraz treść jego ustawowego uprawnienia do reprezentacji pozostawałyby takie same.

Dlaczego analogia do spółki z o.o. nie wystarcza?

Za stosowaniem art. 63 przywołuje się podobieństwo do art. 210 Kodeksu spółek handlowych, który ustanawia szczególną reprezentację spółki z o.o. w umowach z członkiem zarządu.

Porównanie to pomija jednak istotną różnicę. W spółce z o.o. w organizacji zarząd jest jednym z ustawowych reprezentantów. W fundacji rodzinnej w organizacji podstawową kompetencję do reprezentacji przyznano fundatorowi, a udział zarządu ograniczono do przypadków wskazanych w ustawie.

W spółce szczególny przepis ogranicza więc kompetencję zarządu, który zasadniczo może ją reprezentować. W analizowanej sytuacji w fundacji rodzinnej miałby natomiast ograniczać odrębną kompetencję fundatora tylko dlatego, że ta sama osoba została również członkiem zarządu.

Podobieństwo umów nie wystarcza do pominięcia tej różnicy. Rozwiązań przyjętych dla spółek nie należy przenosić na fundację bez uwzględnienia zasad, według których ustawodawca ukształtował jej działanie przed rejestracją.

Czy ochrona przed konfliktem interesów uzasadnia dodatkowego pełnomocnika?

Art. 63 służy ochronie fundacji w relacjach z członkiem zarządu, którego osobisty interes może pozostawać w sprzeczności z interesem reprezentowanego podmiotu. Jest to istotny cel, ale nie przesądza jeszcze o stosowaniu przepisu na etapie organizacji.

W przypadku nieodpłatnego wniesienia udziałów fundator wyposaża tworzony przez siebie podmiot w majątek. Żądanie, aby czynność ta wymagała udziału reprezentanta wyznaczonego przez zgromadzenie beneficjentów, prowadziłoby do uzależnienia jej dokonania od aktywności tego organu, mimo że ustawa wprost upoważnia do reprezentacji fundatora.

Nie oznacza to, że każda umowa z fundatorem jest pozbawiona ryzyka albo że jego interes zawsze pokrywa się z interesem fundacji. Możliwość wystąpienia konfliktu interesów nie zastępuje jednak podstawy prawnej ograniczenia reprezentacji. Trzeba również uwzględnić szczególną rolę fundatora przy ustanawianiu fundacji i wyposażaniu jej w początkowy majątek.

Pełnomocnik fundatora a pełnomocnik zgromadzenia beneficjentów

W tej dyskusji warto odróżnić dwa mechanizmy umocowania. Art. 23 ust. 4 pozwala reprezentować fundację w organizacji przez pełnomocnika powołanego przez fundatora. Art. 63 ust. 1 przewiduje natomiast pełnomocnika powołanego uchwałą zgromadzenia beneficjentów, jeżeli nie ustanowiono rady nadzorczej.

Nie są to rozwiązania zamienne. Różnią się podstawą prawną i podmiotem uprawnionym do powołania pełnomocnika.

Fundator może zdecydować, że przy zawarciu umowy fundację będzie reprezentowała inna osoba, umocowana zgodnie z art. 23 ust. 4. Nie wynika z tego jednak obowiązek powołania pełnomocnika przez zgromadzenie beneficjentów tylko dlatego, że fundator został również członkiem zarządu.

Mentzen+ – stałe doradztwo prawne i podatkowe

Jak uwzględnić rozbieżną praktykę?

W mojej ocenie art. 23 ust. 4 stanowi wystarczającą podstawę reprezentacji fundacji rodzinnej w organizacji przez fundatora także przy umowie zawieranej z nim samym. Powołanie fundatora do zarządu nie powinno automatycznie uruchamiać szczególnego mechanizmu z art. 63.

Trzeba jednak oddzielić ocenę prawną od przewidywania przebiegu konkretnego postępowania. Odmienne podejście referendarza może skutkować wezwaniem, koniecznością przedstawienia dodatkowej argumentacji i wydłużeniem sprawy. Wcześniejsza akceptacja takiej reprezentacji nie daje pewności, że zostanie ona zaakceptowana w kolejnym postępowaniu, nawet w tym samym wydziale.

Jeżeli sąd wymaga zastosowania art. 63, zasadniczym zagadnieniem pozostaje wykazanie, dlaczego przepis ten miałby ograniczać kompetencję przyznaną fundatorowi odrębnie. O prawidłowości reprezentacji powinna decydować podstawa umocowania przy konkretnej czynności, a nie samo łączenie przez jedną osobę funkcji fundatora i członka zarządu.

Zobacz również

Teksty, które musisz przeczytać!

Wystąpienie wspólnika ze spółki cywilnej

W tym artykule przedstawię procedurę występowania wspólnika ze spółki cywilnej, której umowa została zawarta na czas nieoznaczony. Omówię także związane z tym konsekwencje finansowe oraz wskażę najważniejsze aspekty, o których należy pamiętać.

Sprzedaż samochodu wykupionego z leasingu

Leasing jest coraz częściej wybierany przez przedsiębiorców jako sposób sfinansowania zakupu pojazdu firmowego. Daje wiele korzyści podatkowych, ze względu na wliczenie wydatków związanych z umową leasingową i miesięcznymi ratami w koszty uzyskania przychodu. Pozostaje tylko kwestia, jak przeprowadzić cały proces zakończenia leasingu, aby później móc jak najkorzystniej sprzedać samochód.

Danina solidarnościowa kogo dotyczy i na czym polega?

W tym artykule dowiesz się:
– Kogo dotyczy danina solidarnościowa?
– Od jakich dochodów zapłacisz daninę solidarnościową?
– Czy przysługują Ci jakieś odliczenia?
– Kiedy wykazać oraz zapłacić daninę solidarnościową?

Dopłaty do kapitału – sztuczka kreatywnego księgowego

Dopłaty do kapitału mogą być świetną alternatywą dla pożyczek od wspólników. Czym się różnią, jakie mają wady i zalety? Czy mogą być wykorzystane wyłącznie do dokapitalizowania spółki,
czy może mogą mieć bardziej kreatywne zastosowanie? Na te pytania postaram się odpowiedzieć w tym artykule, zapraszam!

Śledź nasze social media

Autor artykułu
Maciej Malicki
Maciej Malicki

Udostępnij artykuł

Zobacz również

Teksty, które musisz przeczytać!

Wystąpienie wspólnika ze spółki cywilnej

W tym artykule przedstawię procedurę występowania wspólnika ze spółki cywilnej, której umowa została zawarta na czas nieoznaczony. Omówię także związane z tym konsekwencje finansowe oraz wskażę najważniejsze aspekty, o których należy pamiętać.

Sprzedaż samochodu wykupionego z leasingu

Leasing jest coraz częściej wybierany przez przedsiębiorców jako sposób sfinansowania zakupu pojazdu firmowego. Daje wiele korzyści podatkowych, ze względu na wliczenie wydatków związanych z umową leasingową i miesięcznymi ratami w koszty uzyskania przychodu. Pozostaje tylko kwestia, jak przeprowadzić cały proces zakończenia leasingu, aby później móc jak najkorzystniej sprzedać samochód.

Danina solidarnościowa kogo dotyczy i na czym polega?

W tym artykule dowiesz się:
– Kogo dotyczy danina solidarnościowa?
– Od jakich dochodów zapłacisz daninę solidarnościową?
– Czy przysługują Ci jakieś odliczenia?
– Kiedy wykazać oraz zapłacić daninę solidarnościową?

Dopłaty do kapitału – sztuczka kreatywnego księgowego

Dopłaty do kapitału mogą być świetną alternatywą dla pożyczek od wspólników. Czym się różnią, jakie mają wady i zalety? Czy mogą być wykorzystane wyłącznie do dokapitalizowania spółki,
czy może mogą mieć bardziej kreatywne zastosowanie? Na te pytania postaram się odpowiedzieć w tym artykule, zapraszam!

Śledź nasze social media

Oto, co również warto przeczytać

Zebraliśmy treści, które idealnie dopełnią artykuł.
Biały i czarny król na szachownicy na kremowym tle.
13 października, 2026
Spółka z o.o. z dwoma wspólnikami po 50% udziałów to układ, który dobrze działa, dopóki wspólnicy są zgodni. Kłopot zaczyna się wtedy, gdy przestają rozmawiać albo mają odmienne wizje dalszego prowadzenia biznesu. Kodeks spółek handlowych nie zawiera mechanizmu, który pozwalałby w takiej sytuacji szybko przywrócić spółce zdolność działania. Rozwiązania trzeba więc zapisać w umowie spółki albo w umowie wspólników, i to zanim pojawi się konflikt.
Przeczytaj całość
Symbole umowy o pracę i B2B połączone pomarańczową strzałką, nad nimi napis ZUS z podejrzliwym spojrzeniem.
1 października, 2026
Czy można łączyć etat i współpracę B2B u tego samego pracodawcy? Przyglądamy się interpretacji GIP nr 15 i ryzyku związanemu z rozliczaniem składek ZUS.
Przeczytaj całość
Przekształcenie JDG w spółkę z o.o. – przedsiębiorca przy laptopie i strzałka prowadząca do budynku spółki.
Przekształcenie jednoosobowej działalności gospodarczej w spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością jest dziś jednym z najczęściej proponowanych przedsiębiorcom rozwiązań. Nie zawsze jest to jednak krok rozsądny. Formalne, uregulowane w kodeksie spółek handlowych przekształcenie wywołuje szereg skutków, które w wielu przypadkach okazują się dla przedsiębiorcy niekorzystne, a cel, jakim jest prowadzenie działalności w formie spółki, można często osiągnąć prościej.
Przeczytaj całość