Dotychczas przepisy określały przede wszystkim minimalną temperaturę w pomieszczeniach pracy, natomiast nie wskazywały jednej maksymalnej granicy, po której przekroczeniu pracę należałoby przerwać. W lipcu 2026 r. podpisano rozporządzenie wprowadzające pierwsze w Polsce maksymalne limity temperatury w miejscu pracy oraz nowe obowiązki pracodawców. Nowe regulacje zaczną obowiązywać od 11 stycznia 2027 roku.
Co obowiązuje obecnie?
Obecnie Kodeks pracy nie określa jednej maksymalnej dopuszczalnej temperatury pracy. Nie oznacza to jednak, że pracodawca może pozostawić pracowników bez ochrony podczas upałów.
Zgodnie z art. 207 Kodeksu pracy pracodawca ma obowiązek chronić zdrowie i życie pracowników oraz zapewnić bezpieczne i higieniczne warunki pracy. Oznacza to konieczność reagowania na zagrożenia wynikające z wysokiej temperatury i dostosowywania organizacji pracy do panujących warunków.
Warto również pamiętać o obowiązku zapewnienia pracownikom dostępu do wody. Zgodnie z § 112 Rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z 26 września 1997 r. w sprawie ogólnych przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy pracodawca ma obowiązek zapewnić wszystkim pracownikom wodę zdatną do picia, a pracownikom zatrudnionym stale lub okresowo w warunkach szczególnie uciążliwych – oprócz wody – również inne napoje. Ilość, rodzaj i temperatura napojów powinny być dostosowane do warunków wykonywanej pracy i potrzeb fizjologicznych pracowników.
Jakie limity temperatur wprowadza nowe rozporządzenie?
Najbardziej oczekiwaną zmianą jest wprowadzenie konkretnych progów temperatury, po których przekroczeniu wykonywanie pracy będzie musiało zostać tymczasowo wstrzymane.
Nowe przepisy przewidują:
- 35°C – maksymalną temperaturę w pomieszczeniach pracy,
- 32°C – maksymalną temperaturę przy pracach związanych z wysiłkiem fizycznym powodującym w ciągu zmiany roboczej wydatek energetyczny przekraczający 1500 kcal u mężczyzn i 1000 kcal u kobiet.
Po przekroczeniu wskazanych limitów temperatury wykonywanie pracy będzie musiało zostać wstrzymane do czasu poprawy warunków. Samo zapewnienie wody czy dodatkowej przerwy nie zawsze będzie więc wystarczające.
Co jednak stanie się z pracownikami i ich wynagrodzeniem?
Kwestię tę reguluje art. 81 Kodeksu pracy. W przypadku prac uzależnionych od warunków atmosferycznych, np. wykonywanych na otwartej przestrzeni, wynagrodzenie za czas przestoju przysługuje wyłącznie wtedy, gdy przewidują to przepisy prawa pracy (art. 81 § 4 Kodeksu pracy). Jeżeli jednak pracodawca powierzy pracownikowi inne obowiązki, przysługuje mu wynagrodzenie za faktycznie wykonaną pracę. Natomiast w przypadku pracowników, których obowiązki nie są uzależnione od warunków atmosferycznych, zastosowanie mogą znaleźć ogólne zasady wynagradzania za czas przestoju, określone w art. 81 § 1 Kodeksu pracy.
Co ciekawe, nowe przepisy nie są jednak tak kategoryczne, jak mogłoby się wydawać. Obok limitów temperatury pojawia się bowiem zastrzeżenie: „chyba że względy technologiczne na to nie pozwalają”. Ustawodawca wyznacza więc granice, ale jednocześnie przewiduje od nich wyjątki. Można zatem powiedzieć, że nawet temperatura maksymalna nie zawsze okazuje się maksymalna. Nie oznacza to jednak, że pracodawca może swobodnie korzystać z tego odstępstwa – powołanie się na względy technologiczne musi mieć rzeczywiste uzasadnienie.
Nowe obowiązki pracodawców jeszcze przed osiągnięciem limitów.
Nowe przepisy nie ograniczają się wyłącznie do wskazania granicznych temperatur. Pracodawcy będą zobowiązani do wcześniejszego podejmowania działań ograniczających skutki upałów.
Obowiązki pojawią się już przy temperaturze:
- 28°C – w zwykłych pomieszczeniach,
- 25°C – przy ciężkich pracach wykonywanych w pomieszczeniach,
- 25°C – przy pracach wykonywanych na otwartej przestrzeni.
Po osiągnięciu tych progów pracodawca będzie musiał w pierwszej kolejności zastosować rozwiązania techniczne ograniczające temperaturę lub jej wzrost. Mogą to być m.in.: poprawa wentylacji, wykorzystanie klimatyzacji, zastosowanie osłon przeciwsłonecznych czy ograniczenie nagrzewania pomieszczeń innymi dostępnymi środkami technicznymi.
Jeżeli z przyczyn technologicznych obniżenie temperatury nie będzie możliwe, konieczne stanie się wdrożenie odpowiednich rozwiązań organizacyjnych. Może to oznaczać wcześniejsze rozpoczynanie pracy, przeniesienie najbardziej wymagających zadań na chłodniejsze godziny dnia, wprowadzenie dodatkowych przerw regeneracyjnych czy ograniczenie czasu wykonywania pracy w pełnym nasłonecznieniu. Takie działania mają na celu zmniejszenie ryzyka przegrzania organizmu, odwodnienia oraz spadku koncentracji, który może prowadzić do wypadków przy pracy.

Czy każdy pracodawca powinien przygotować się już teraz?
Choć nowe obowiązki zaczną obowiązywać dopiero 11 stycznia 2027 r., warto odpowiednio wcześniej przeanalizować organizację pracy podczas upałów.
Przed rozpoczęciem sezonu letniego 2027 r. warto:
- zidentyfikować stanowiska najbardziej narażone na wysokie temperatury,
- sprawdzić możliwości techniczne ograniczenia nagrzewania pomieszczeń,
- przygotować procedury postępowania podczas upałów,
- zaplanować organizację pracy na wypadek konieczności czasowego wstrzymania wykonywania obowiązków.
Od wprowadzonych maksymalnych limitów temperatury przewidziano wyjątki dla określonych rodzajów prac, których wykonywanie jest niezbędne m.in. do zapewnienia ciągłości podstawowych usług, ochrony życia i zdrowia, bezpieczeństwa państwa oraz opieki nad pacjentami. Wyłączenia obejmują również wskazane grupy funkcjonariuszy i żołnierzy. Jednocześnie pozostałe obowiązki pracodawców związane z wysoką temperaturą – w tym obowiązek zapewnienia napojów w przypadkach określonych w odrębnych przepisach – nadal obowiązują na podstawie odrębnych regulacji.
Podsumowując, nowe regulacje po raz pierwszy wprowadzają do polskiego prawa jednoznaczne maksymalne limity temperatury oraz jasno określają obowiązki pracodawców związane z ochroną pracowników podczas upałów. Dla wielu przedsiębiorców będzie to oznaczało konieczność wcześniejszego planowania organizacji pracy, a nie reagowania dopiero w momencie wystąpienia ekstremalnych temperatur.
W praktyce przygotowanie odpowiednich procedur jeszcze przed sezonem letnim 2027 r. może ułatwić spełnienie nowych wymogów i ograniczyć ryzyko naruszenia przepisów dotyczących bezpieczeństwa i higieny pracy.


